You are currently viewing Pozwolić sobie na błędy

Pozwolić sobie na błędy

Wiem, że niektórzy czytając to zdanie z tytułu wpisu poczują ciarki, bo popełnianie błędów to ostatnie czym chcieliby się zająć. Jednak tym razem twierdzę, że to uciekanie od doskonalenia się. W ostatnim czasie popełniłem wiele błędów, ale nauka, która z nich płynie jest bardziej ucząca niż jakakolwiek opowieść teoretyczna o tym, jak usprawnić swój biznes lub jak pracować nad sobą.

Czasem odnoszę wrażenie, że mamy wgrany błędny sposób myślenia o sobie i o rozwoju. Zauważam, że odpala się w nas gorycz czy kąśliwość, gdy przychodzi do oceny innych. Nie lubimy być oceniani, ale z łatwością przychodzi nam ocena innych. Gdy tylko my ocenimy kogoś, zaczyna się agresja albo zmiana tematu. Nie działa to jednak w dwie strony. Oceniający zawsze chce powiedzieć swoje do końca. Zawsze ma coś do powiedzenia.

Bycie przedsiębiorcą powoduje, że błędy popełniasz razy dwa. Pierwsze biznesowo, które aktywują emocje, a te przenoszą się na życie prywatne. Także w dwóch obszarach popełniamy błędy, ale także w dwóch obszarach jednocześnie uczymy się.

Po tych błędach i pracy z klientami mam kilka lekcji, które tutaj opiszę. Może zainspirują i Ciebie!

Stwierdzenie, że wszystkich nie da się zadowolić jest bardzo, ale to bardzo prawdziwe

Zauważyłem, że nie ważne co bym robił, jak bardzo bym się starał i tak zawsze albo źle, albo mało, a w zeszłym roku usłyszałem, że nawet za dużo. Gdy oferujesz wartość i chcesz pomagać innym, zależy Ci na tym, aby ludzie z tego korzystali. Jednak często Twoje oczekiwania będą się mijać z tym, czego chcą inni ludzie. Każdy z nas inaczej definiuje wartość. Każdy z nas inaczej definiuje jakość. Jednak zawsze najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy zrobili coś po łebkach. Zawsze znajdzie się ktoś winny, ale mało kiedy człowiek zwróci uwagę na to, że sam przez swoje myśli i zachowania powoduje swoje cierpienie, które przekłada się na innych. Ale po tym mu mija, bo zyskuje nad kimś przewagę, więc czuje się lepiej. To mistrzostwo manipulacji.

Zbyt duże skupienie się na teraźniejszości wyniszcza

Mówi się „bądź tu i teraz”. Jasne, ale to nie zawsze działa, albo my to błędnie rozumiemy. Koncentrując się tylko na tym, co jest teraz i tylko teraz dajemy uwagę pewnym rzeczom aż za bardzo. Wektor ich ważności wzrasta i nagle pojawia się strach czy pojawią się nowi klienci? – jak mają się pojawić skoro nie promujesz się?

Jak coś ma się zmienić i iść do przodu, jeżeli usilnie trzymasz się tylko tego, co już jest? Lęk przed przyszłością to toksyczność. Lęk jest czymś irracjonalnym. Bardzo często to reakcja na coś czego nie przepracowaliśmy.

Zdrowie mentalne, czyli terapeuta pod ręką

Nie wiem, jak poradziłbym sobie bez terapii w wielu momentach. Przez większość swojej pracy byłem mentorem dla innych. Ten rok był inny. Tym razem miałem profesjonalną opiekę zdrowotną i terapeutyczną, która pomagała mi doprowadzić się do ładu w krytycznych momentach. Zdrowie psychiczne jest tematem wciąż tabu. Za mało się o tym mówi. Depresja to nie zawsze płacz. Nerwica to nie zawsze ataki paniki. Manipulacja to nie tylko ciągłe dążenie do swojego dobra kosztem innych. Poznanie siebie i psychiki człowieka pozwala nam na lepsze zrozumienie siebie, mechanizmów i ludzi. Paradoksalnie przestajesz ich oceniać, bo zaczynasz rozumieć ich kruchość i to, że agresywne reakcje to przede wszystkim ich sposób radzenia sobie ze sobą. Jedno z ważniejszych zdań, jakie przeczytałem to nie możesz brać na siebie winy za brak umiejętności komunikacji innych ludzi. Nie oznacza to, że my zawsze komunikujemy się bez problemów, jednak nie wszystko zawsze jest na nasz temat.

Standardy

Nigdy nie zniżaj swoich standardów tylko po to, aby się z kimś dogadać. Zawsze bądź sobą i zawsze pilnuj tego, aby trzymać się swojej wysokiej jakości. Nigdy nie zniżaj się do czyjegoś poziomu tylko bądź przykładem tego, co można ze sobą zrobić. Trzymaj wysokie standardy.

Jeżeli wpis Cię zainspirował – daj znać w komentarzu, czego Cię uczy lub o czym Ci przypomina 🙂

Dodaj komentarz