You are currently viewing Zwróć na mnie uwagę – czyli dysfunkcyjne szukanie akceptacji

Zwróć na mnie uwagę – czyli dysfunkcyjne szukanie akceptacji

Być może zdarzyło Ci się poznać osobę, która cały czas musi być w centrum uwagi, mówi więcej niż inni, albo robi wszystko, aby oczy były skierowane na nią. To typ zachowań, który zahacza o rejony reakcji na głęboką traumę, którą taka osoba skrywa.

Ciągłe poszukiwanie uwagi oraz akceptacji nie bierze się z nikąd, a najczęściej pochodzi od tego, jak osoba, która prezentuje taki typ zachowań czuje się ze sobą. Mowa tutaj o zaniżonym poczuciu wartości, niska akceptacja siebie.

Zachowania histroniczne możemy zobrazować tak, że osoba, która ma ten typ zachowań zaspokaja swoje braki obecnością innych ludzi, otaczaniem się nimi, skupianiem na sobie uwagi, a także tym, że ciągle szuka akceptacji otoczenia. Naładuje się tym na pewien czas, po czym za chwilę znów odczuwa gorsze samopoczucie i potrzebuje się ”nabodźcować”.

Pojawia się spadek nastroju, zwątpienie w siebie, w swoją pracę, wartość. Czasem pojawia się zdenerwowanie i inne objawy, które temu towarzyszą takie jak:

  • Nagła potrzeba wyjazdu do innego miejsca, gdzie są “inni ludzie”
  • Wspominanie swoich przyjaciół, znajomych
  • Mówienie tylko o sobie, o swoich zainteresowaniach
  • Ciągłe wspominanie historii, imprez ze szczególnym zwróceniem uwagi na to, co ta osoba tam zrobiła i komu, co powiedziała, a dodatkowo – jak jeszcze zareagowali na to inni
  • Nagłe, wahające się na skali wybuchy agresji, stresu

Warto też zwrócić uwagę, że takie osoby bardzo łatwo nazywają innych przyjaciółmi czy znajomymi, a jakakolwiek próba nazwania ich inaczej lub spojrzenia na relacje tej osoby z innej strony, bardzo często kończy się małym atakiem. Trzeba też zwrócić uwagę na mechanizm, który za tym idzie. Dla tych osób to nieświadome źródło pokarmu i emocjonalnego naładowania się, stąd próby bagatelizowania ich relacji lub inne nazewnictwo, powoduje u nich coś w rodzaju lęku, że mogą tej uwagi czy akceptacji nie dostać.

Bardzo charakterystyczne jest też zachowanie polegające na ciągłym poszukiwaniu pretekstów do poznawania nowych osób, nawet obcych i tłumaczenie tego chęcią poznania. Oczywiście nie możemy uogólniać tutaj wszystkiego, ponieważ i tak można poznać dobrych znajomych czy przyjaciół, natomiast teraz mówimy o dysfunkcyjnym poszukiwaniu takiej uwagi.

Kiedy pojawia się spadek emocjonalny bardzo często wracają do wspomnień o innych ludziach, błądzą godzinami w przeszłości i przeżyciach, próbując zaczerpnąć chociaż kawałek tej uwagi oraz akceptacji i tego “bycia”, które mieli kiedyś. Jeżeli te cechy są rozwinięte na bardzo wysokim poziomie, takie osoby notorycznie poszukują kontaktu z innymi i ma się cały czas wrażenie, że czegoś im brakuje, a całą uwagę potrzebują mieć na sobie skupioną jeszcze bardziej.

Poszukiwanie uwagi może objawiać się także w sposób bierny, co oznacza, że:

  • Taka osoba poprzez zmianę nastroju na gorszy, będzie chciała, abyśmy jej zapytali co się dzieje, ale niczego nam nie powie – bo zazwyczaj nie wiele się dzieje, często może być zdołowana sama nie wiedząc czemu – ale już dostaje element uwagi i akceptacji “widzę Cię, skupiam się na Tobie, myślę co Ci jest”;
  • Bardzo często dochodzi wtedy też do czegoś w rodzaju manipulacji i nadmiernego skupiania się na sobie. W ich wypowiedziach bardzo często pojawia się liczba pojedyncza i zwroty skierowane na wyrażenia: “moje, ja, zrobiłem, mam, i wtedy ja, i ja wtedy, i ja do niej” itd.
  • Nagłe zrywy – muszę coś zrobić dla siebie (które pojawia się ciągle), zadbanie o sobie. Osoby w otoczeniu mogą mieć wrażenie, że nie są wtedy dla nich ważne, dosłownie postawa takiej osoby może dawać odczucie degradacji
  • Potrzeba pokazania się lub wykazania, bycie w ciągłym ruchu – czyli robienie czegoś, co sprawi, że ktoś w oczach innych zabłyśnie, będzie lepszy, ważniejszy, mądrzejszy. Często wiąże się to, z podejmowaniem ogromnej ilości czynności, aby móc innym opowiadać o tym, co się robi. Jeżeli nagle taka osoba nie zrobi nic – będzie odczuwać frustrację. (To pojawia się także w innym przypadku, który opiszę w następnym wpisie)

Cechą charakterystyczną w rozmowach z takimi osobami jest używanie ogromnej ilości określeń emocjonalnych, tony przymiotników oraz rozbudowane historie, które wprawiają słuchaczy w zachwyt. Podniesiony ton głosu, wręcz momentami zakrawający o dramatyczne napięcia czy filmowe czy poetyckie podejście do tematu. Czasem trzeba pytać ”o czym Ty mówisz”, aby wyłapać wątek. Takie wywody mogą trwać godzinami. Dla innych może to być męczące, a dla mówiących będzie to nasycanie się.

Inną stroną takich osób będzie uległość wobec otoczenia. Są podatni na wpływy. Szczególnie jeżeli usłyszą, że coś do nich pasuje, albo powinni coś zrobić – a powiedziała to osoba, której dawno nie widzieli, ale czerpali z tej znajomości wcześniej źródło akceptacji – będą myśleli o tym. Czasem można mieć wrażenie, że zmieniają się nagle pod wpływem otoczenia, jakby nagle nie mieli swojego zdania, tylko postępowali zgodnie z tym, jak powinni zachować się przy innych ludziach, aby być zaakceptowanymi.

Pracę nad tym tematem rozpoczniemy napewno od znalezienia traumatycznego podłoża, a następnie przejdziemy do pracy nad brakiem pewności siebie i poczuciem własnej wartości.

Ta postawa bardzo często wynika z braku otrzymanej kiedyś akceptacji, odrzucenia, brak bliskości z rodzicami czy potrzebę udowodnienia swojej racji, nadmiernej obrony swojego zdania w przeszłości. Sytuacje, które zostawiły odcisk na psychice człowieka będą kształtowały zachowania w teraźniejszości. Również istotne jest to, co działo się w szkole oraz, jak taka osoba została wychowana. Nie zawsze ma to znaczenie i wpływ, ale to są także aspekty, którym warto się przyglądać, aby wyłapywać schematyczne zachowania.

Dodaj komentarz